четверг, 23 ноября 2017 г.

Rok od zawieszenie małego ruchu granicznego. Rosjanie przyjeżdzają dalej, coraz mniej Polaków jeździ po paliwo

2017-07-05 12:39:22 (ost. akt: 2017-07-05 13:12:51)
Tak wyglądają kolejki na przejściu granicznym w Bezledach na kierunku wjazdowym do Polski.

Tak wyglądają kolejki na przejściu granicznym w Bezledach na kierunku wjazdowym do Polski.

Autor zdjęcia: Czytelnik

Rok temu zawieszono mały ruch graniczny. Spowodowało to, że obecnie granicę polsko-rosyjską przekracza znacznie więcej Rosjan niż Polaków. — Zawieszenie MRG uderzyło przede wszystkim w naszych emerytów i osoby nisko uposażone — mówi mieszkaniec powiatu.

Portal Kaliningrad.ru poinformował, że według danych Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ruch na przejściach granicznych między Polską a obwodem kaliningradzkim w pierwszym półroczu tego roku zmniejszył się o 24 proc. w porównaniu do pierwszych sześciu miesięcy roku ubiegłego. Co ciekawe, zmniejszyła się głównie liczba Polaków, bo Rosjanie granicę przekraczają częściej. Ich liczba wzrosła z 1 101 420 (I półrocze 2016) do 1 106 716 (I półrocze 2017). Tylko w początkowym okresie zawieszenia MRG odnotowano 25-procentowy spadek liczby Rosjan odwiedzających Polskę. Według danych portalu, w tym samym czasie Polaków wjeżdżających do obwodu było mniej aż o 80 proc.

Mały ruch graniczny zawieszono 4 lipca decyzją polskiego rządu. Podjęto ją w związku z organizacją w naszym kraju szczytu państw NATO i Światowych Dni Młodzieży. Tłumaczono się względami bezpieczeństwa. Na podstawie wypowiedzi przedstawicieli rządu początkowo można było wysnuć wniosek, że po upływie miesiąca mały ruch zostanie przywrócony. Tak się jednak nie stało. Przypomina to rosyjski portal. "MRG powinien być przywrócony w sierpniu 2016 roku. Jednak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Polski podjęło decyzję o nieprzywracaniu projektu . Szczegółów uzasadniających tę decyzję rząd RP nie wyjaśnił aż do teraz. Od czasu do czasu w prasie można znaleźć wypowiedzi na temat rosnącej militaryzacji obwodu kaliningradzkiego, która po prostu nie pozwala na otwarcie granic europejskich. Nawiasem mówiąc, Polska nie siedzi bezczynnie i aktywnie rozmieszcza wojska wzdłuż granicy północno-wschodniej".

Skutki zawieszenia MRG mają nie tylko wymiar ekonomiczny, ale i społeczny. Rosyjski portal pisze m.in. o wstrzymaniu międzynarodowej wymiany młodzieży z bartoszyckich i rosyjskich szkół, która rozwijała się w czasie obowiązywania małego ruchu. Uzyskanie wiz dla grup młodych ludzi z Polski jest trudne i drogie, więc szkoły się na taką wymianę się nie decydują. Wypowiedzi dla Kaliningrad.ru udzieliła m.in. Monika Rejf, wiceburmistrz Bartoszyc. "Obecnie Rosjan w naszym mieście jest o wiele mniej niż to było w czasie obowiązywania MRG. Niestety, nie mamy szczegółowych statystyk, ale widzimy spadek zainteresowania usługami oferowanymi na bartoszyckim rynku, jak również ogólny spadek wizyt Rosjan w sektorze turystycznym. Informacji, że ​​ktoś stracił pracę z powodu odwołania MRG nie mamy, ale mamy sygnały od właścicieli firm, że ich rozwój jest spowolniony. Cały czas czekamy do wznowienia MRG, ożywienie kontaktów kulturalnych, społecznych i ekonomicznych".

O małym ruchu granicznym rozmawialiśmy z osobami, które jeżdżą do obwodu kaliningradzkiego na podstawie wiz. Nie znaleźliśmy wśród nich takiej, która jest przeciwna przywróceniu MRG.

— Pozwolenie MRG kosztuje dziesięć razy mniej niż wiza i było wydawane na trzy lata, a wiza jest na rok. Już choćby to umożliwia wyjazd do obwodu większej liczby osób — mówi jeden z naszych rozmówców.

— Olbrzymia większość Polaków jeździ do obwodu na podstawie wiz biznesowych i, co tu dużo mówić, to wielka ściema, bo w rzeczywistości ci ludzie nie pracują dla żadnej firmy. Dlatego Rosjanie często te wizy unieważniają. Ten problem nie występował przy MRG, bo pozwolenia obejmowały wówczas zarówno wyjazdy biznesowe, jak i turystyczne. Nie trzeba było nikogo oszukiwać — mówi kolejny rozmówca.

— Zawieszenie MRG uderzyło przede wszystkim w naszych emerytów i osoby nisko uposażone, które nie jeździły na przemyt, tylko po tańsze paliwo, którego przywóz do Polski jest legalny. Koszt wyrobienia wizy jest dla tych osób zbyt duży, aby to się nadal opłacało. Dla przemytnika nie ma to specjalnego znaczenia — twierdzi jeszcze inny.

My też poprosiliśmy straż graniczną o dane. Pokrywają się one z tymi, które opublikował rosyjski portal. W pierwszym półroczu 2016 r., gdy jeszcze funkcjonował MRG, polsko-rosyjską granicę przekroczyło 2 626 364 osób, w tym 1 431 988 obywateli polskich i 1 101 420 obywateli Federacji Rosyjskiej. Rok później ruch wyniósł już 1 997 370 osób, w tym 781 703 Polaków i 1 106 716 Rosjan. W analogicznych okresach lat poprzednich granicę przekraczało odpowiednio: 2013 — 1 414 834, 2014 — 1 632 209, 2015 — 1 637 360 obywateli polskich oraz 2013 — 1 248 516, 2014 — 1 535 398, 2015 — 1 257 897 obywateli rosyjskich. Jak widać, w roku 2015 do obwodu kaliningradzkiego pojechało o prawie 380 tys. więcej Polaków niż Rosjan wjechało do Polski. W roku 2016 było podobnie. Proporcje te odwróciły się dopiero po zawieszeniu małego ruchu granicznego. W pierwszym półroczu tego roku do Polski przyjechało o 325 tys. Rosjan więcej niż Polaków do obwodu kaliningradzkiego.

Autorka artykułu na portalu Kaliningrad.ru przyczyn zmniejszonej liczby obywateli RP odwiedzających obwód kaliningradzki upatruje m.in. w tym, że uzyskanie wiz Schengen dla Rosjan jest znacznie prostsze niż uzyskanie wizy rosyjskiej dla Polaków. Z danych WMOSG wynika też, że zawieszenie MRG miało mniejsze znaczenie dla Rosjan, bowiem ok. 50 proc. z nich, także w latach obowiązywania MRG, korzystało z ruchu wizowego. Polacy w olbrzymiej większości korzystali natomiast z zezwoleń na mały ruch graniczny. Dlatego jego zawieszenie spowodowało wspomniany już 80-proc. spadek liczby Polaków na granicy.

Andrzej Grabowski
Polub nas na Facebooku:

Comments (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mujnik #2279539 | 217.99.*.* 5 июля 2017 г. 18:17

    Teraz widać, że była to decyzja ewidentnie skierowana PRZECIW POLAKOM! I to tym najbiedniejszym mieszkającym przy granicy, którzy podreperowywali swoje budżety kupując tańsze paliwo.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. boss #2279448 | 176.97.*.* 5 июля 2017 г. 16:03

    Teraz widać po co ludzie jeżdżą do Rosji wiza jest kosztowna więc po same paliwo się nie opłaca jeździć , ale za to po KONTRABANDĘ PAPIEROSOWĄ owszem tylko czemu nikt tego nie widzi i się tym nie zajmie ??? Czy może po prostu aż tak wysoko są umoczone władze ???

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz